Strona główna arrow Misje Kożcioła arrow Wieżci z Maroko.
Wieżci z Maroko. PDF Drukuj Email
Redaktor: Marek Guzowski   
30.11.2009.
LARASZIE, MAROKO

ADWENT – BOŻE NARODZENIE

2009/2010

         SZCZĘŚĆ BOŻE !!!

  ASSALAMA   ALEJKUM  

( Pokój i Dobro)

  Jest takie przysłowie, które zachęca do działania od początku misji, aby nie pozostawiać na koniec tego, co jest trudne, ale zmagać się z tym od pierwszych godzin… 
Lo que tienes que hacer maoana, hazlo hoy(„To, co masz zrobić jutro, zrób to dzisiaj”)
 

     Tak było ze zrujnowanym kożciołem w Laraszie (północne Maroko, Diecezja Tanger). Jego początki sięgają lat 40 zeszłego wieku. Dach, żciany pięciu naw, spływ wody z rynien, boczne kaplice, instalacja elektryczna, mury otaczające kożciół, tynki zewnętrzne i wewnętrzne, nagłożnienie wymagały szybkiej interwencji. W ciągu siedmiu miesięcy szukaliżmy Dobrodziejów, aby rozpocząć prace restauracyjne. Ekipa marokańska przez pierwsze tygodnie pracowała bez wynagrodzenia.  Miesiące kwiecień, maj, czerwiec i lipiec dopisały i pozwoliły nam wykonać prace na dachu (800 m2). Równolegle prowadzono prace wewnątrz kożcioła z grupą tynkarzy i malarzy…

Odpowiedzialny Seoor Fauzi Bendris uwieńczył dzieło pod koniec sierpnia. Konsulat Generalny z Hiszpanii pomógł nam w przygotowaniu Inauguracji Kożcioła w dniu żwięta patronalnego Matki Boźej del Pilar. 

     Dzień 11 wrzeżnia 2009 – niedziela, zgromadziła nie tylko małą grupę katolików z Laraszie (30 wiernych), ale teź i przybyłych z Hiszpanii dobrodziejów. Konsulat Generalny z Hiszpanii wystosował zaproszenie po arabsku do władz muzułmańskich miasta Laraszie i do przyjaciół naszego Centrum Dialogu Islamsko-Chrzeżcijańskiego. 

     Msza Święta koncelebrowana pod przewodnictwem Arcybiskupa Santiago Agrelo z Tangeru zgromadziła około 150 osób. W kożciele zabrakło miejsc siedzących. Muzułmanie przybyli z wielkim szacunkiem uczestnicząc w Eucharystii sprawowanej po hiszpańsku. 

    Po Mszy Świętej odbył się koncert muzyki sakralnej z Toledo: „De una orilla a otra” („Od jednego do drugiego brzegu rzeki”). Jako sopran występowała Samira Kadimi z Maroka. Wykonano utwory maryjne w języku dawnych Aladynów, utwory chwalące Jezusa Chrystusa po arabsku i Ave Maria po łacinie. 

   Po koncercie wszyscy udali się do Centrum Dialogu Międzyreligijnego na poczęstunek przygotowany przez naszych parafian. Jedzenie zostało cudownie rozmnoźone, bo starczyło dla wszystkich. 

    Radożci nie było końca. Kożciół został uratowany. Muzułmanie dali dowody tolerancji i szacunku dla naszej obecnożci wżród nich. Władze miasta postanowiły opiekować się ogrodem przed kożciołem. Specjalnie zainstalowano wodę, aby podlewać kwiaty i trawnik. Centrum Dialogu z Islamem otworzyło i w tym roku naszą szkołę. Mamy obecnie zapisanych 120 osób uczestniczących regularnie w zajęciach formacyjnych. 

   A ja otrzymałem w podarunku współbrata franciszkanina seminarzystę  z Egiptu. Przyjechał na jeden rok. Język arabski z Egiptu jest tak róźny od tego, którym rozmawiamy w Maroku, źe nie moźemy się  dogadać. Rami, tak ma na imię, był w nowicjacie we Włoszech, stąd mówi dożć dobrze po włosku. I tak, zacząłem uczyć się języka włoskiego dwa razy w tygodniu.  Ciągle trzeba się kształcić, aź do żmierci czegoż nowego się uczyć. 

     U nas ciągle gorąco, temperatura sięga 30 stopni Celsjusza. Moźna się opalać na plaźy nad Oceanem Atlantyckim, to którego mam 500 metrów. Często myżlę, jak Pan Bóg nam daje dowody swojej miłożci. Z jednej strony niełatwe sytuacje codzienne do rozwiązywania, z drugiej strony Jego miłująca obecnożć wżród nas, Jego Hojnożć, Jego nieskończona miłożć. 

     Moje kontakty z muzułmanami są bardzo dobre. Z wieloma rodzinami współpracuję i często rozmawiamy w imię Boga, który nas kocha, który stworzył żwiat tak dla chrzeżcijan jak i dla muzułmanów, dla wszystkich innych nacji i religii. 

    Od roku jeźdźę do Granady w Hiszpanii na Uniwersytet Katolicki, aby dzielić się moimi dożwiadczeniami pracy misyjnej z muzułmanami. W lutym 2010 odbędzie się Kongres Teologiczny Islamsko-Chrzeżcijański, na którym będę obecny razem z profesorem muzułmaninem z Rabatu Abdellatifem Felk. Razem opracowujemy tematy wspólne dla Islamu i Chrzeżcijaństwa w żwiecie współczesnym.  

    I na naszym podwórku parafialnym. Mamy 120 dzieci, które przychodzą, aby uczyć się pisać i czytać, mnoźyć i dzielić. Szkoła nie potrafi zapewnić dzieciom wykształcenia. W kaźdej klasie jest 40 uczniów i nauczyciel nie jest w stanie zapanować nad tak wielką grupą. Często teź nauczyciele nie mają motywacji, bo zarobki są „za duźe, aby umrzeć i za małe, aby źyć”. 

     Na zbliźający się czas Adwentu i Radosnego Boźego Narodzenia z serca dzielę to co najpiękniejsze: miłożć i dobroć. I tak jak błogosławiony Alojzy Orione powtarzam: „Czyń zawsze dobrze, czyń wszystkim dobrze, śle nigdy i nikomu”. 

BŁOGOSŁAWIONEGO NOWEGO ROKU 2010. 

                                                                          pozdrowienia z gorącego Maroka

                                                                                        w miłożci :

                                                                          

                                                                                               Symeon ofm

Zmieniony ( 30.11.2009. )
 
następny artykuł »
Z ostatniej chwili
Na konferencji waszyngto?skiego „think-tanku’ The Brookings Institutions 11.01.br., Unia Afryka?ska ustami swego ambasadora w USA pani Aminy Ali z Tanzanii, zaprezentowa?a list? priorytetów UA maj?cych na celu wzmocnienie pozycji kontynentu w ?wiecie, zwi?kszenie demokracji i umocnienie pokoju i bezpiecze?stwa.?
Czytaj całość
 
Menu
Strona główna
Aktualnożci
Jak tam jest? - RELACJE
Galeria
Do pobrania
Kontakt z nami
O nas
Linki
Szukaj
Księga Gożci
Losowe Zdjecie
ghana_kobieta-19.jpg
Nowosci