Relacje misjonarzy – tak żwieckich, jak i sióstr, braci, księźy. Osób, które pracują i źyją w innym żwiecie. Równieź dokumenty Kożcioła, listy z misji, modlitwy misyjne i sylwetki misjonarzy.
Jest takie przysłowie, które zachęca do działania od początku
misji, aby nie pozostawiać na koniec tego, co jest trudne, ale zmagać
się z tym od pierwszych godzin…
”Lo que tienes que hacer maoana, hazlo hoy” („To, co
masz zrobić jutro, zrób to dzisiaj”)
Tak było ze zrujnowanym kożciołem w Laraszie (północne Maroko,
Diecezja Tanger). Jego początki sięgają lat 40 zeszłego wieku. Dach,
żciany pięciu naw, spływ wody z rynien, boczne kaplice, instalacja
elektryczna, mury otaczające kożciół, tynki zewnętrzne i wewnętrzne,
nagłożnienie wymagały szybkiej interwencji. W ciągu siedmiu miesięcy
szukaliżmy Dobrodziejów, aby rozpocząć prace restauracyjne. Ekipa
marokańska przez pierwsze tygodnie pracowała bez wynagrodzenia.
Miesiące kwiecień, maj, czerwiec i lipiec dopisały i pozwoliły nam
wykonać prace na dachu (800 m2). Równolegle prowadzono prace wewnątrz
kożcioła z grupą tynkarzy i malarzy…
Z pasją i niesamowitą radożcią bardzo gorąco i
tropikalnie pozdrawiam z bliskiej Afryki Północnej. To juź 8 rok jak
rozpoczynam ciągle na nowo misję wżrod muzułmanów. Tym razem jako proboszcz tak
chrzeżcijan jak i muzułmanów.
Otrzymałem źyczenia swiąteczne i juź odpisuję jak mogę. Święta Wielkanocne przeźyłem z parafią Matki Boźej Wniebowziętej i z ludśmi, którzy w tych dniach byli w odwiedzinach w Maroku.
Z muzułmanami pracujemy razem my chrzeżcijanie i wszyscy szukamy wspólnego dobra, którego Pan Bóg pragnie od kaźdego z nas.
Codziennie pracuję w szkole, uczymy dzieci róźnych przedmiotów i pomagamy im, aby przygotowali się do dobrego źycia...
Przedstawiamy list który otrzymaliżmy prosto z Kamerunu od s.Tadeuszy. Szczególnie mocno polecamy ten tekst, poniewaź pokazuje "od drugiej strony" wizytę papieźa Benedykta XVI w Afryce. Emocje i przeźycia które opisuje s.Tadeusz kontrastują z medialną "nagonką" (nie lubię uźywać tego typu sformułowań ale w tym wypadku takie są fakty) jaką prowadzą głównie zachodnie media, dlatego tak waźny wydaje sie głos osoby uczestniczącej jako "zwykły wierny" w spotkaniach z papieźem.
W
roku 1982 kilka rodzin osiadło się w tym miejscu w poszukiwaniu lepszego źycia,
dąźąc do załoźenia swojego miasteczka. Sielanka i radożć ze wspólnego źycia
trwała przez 3 lata. Wszyscy sobie nawzajem pomagaliżmy, dbaliżmy o siebie,
przyjaśniliżmy się , pomagaliżmy sobie w problemach, źyliżmy jak prawdziwej
rodzinie. W roku 1985 zostało załoźone Bulo Bulo, do którego ludzie z całej
Boliwii zaczęli napływać w celu uprawiania koki i zarobienia łatwego pieniądza.
Od tego czasu nasze źycie bardzo się zmieniło.
Jaki
największy problem zauwaźa Pan w Bulo Bulo?
Najogólniej
moźna byłoby to zamknąć w słowie „Rodzina” a kryją się pod tym trzy bardzo
powaźne problemy: zaniedbywanie dzieci, porzucanie źon i aborcja.
Ile lat mająmłodzi ludzie, kiedy postanawiają związać się
ze sobą i zamieszkać razem?
W
naszej społecznożci dziewczyna i chłopak, kiedy się w sobie zakochają mają po
13,14 i 15 lat. Łączą się ze sobą, aby tworzyć rodzinę, jednak wiemy dobrze, źe
takie małźeństwo nie ma przyszłożci. Rodzice nie rozmawiają ze swoimi dziećmi w
domu o dorastaniu, pierwszym zakochaniu, szacunku do kobiety. Czasami
przychodzą i się dziwią, źe córka ma 13 lat i jest w ciąźy. Takie małźeństwo po
kilku latach rozpada się i kobieta nie wykształcona, bez źadnej pracy pozostaje
z 3 lub 4 dzieci bez żrodków do źycia. Kolejnym powodem rozpadu i problemów w
małźeństwie są narkotyki. Niestety chęć posiadania coraz to większych pieniędzy
powoduje, źe to często takźe kobiety opuszczają swoich męźów. Nawet pojawił się
taki przypadek, źe kobieta wchodząc w interes narkotykowy porzuciła swojego
męźa i trójkę dorastających dzieci.
Na konferencji waszyngto?skiego
„think-tanku’ The Brookings Institutions 11.01.br., Unia Afryka?ska ustami
swego ambasadora w USA pani Aminy Ali z Tanzanii, zaprezentowa?a list? priorytetów UA maj?cych na celu
wzmocnienie pozycji kontynentu w ?wiecie, zwi?kszenie demokracji i umocnienie
pokoju i bezpiecze?stwa.?